
Assassin’s Creed III
W dalszym ciągu “hmm”. Jeśli wojna secesyjna, to gdzie tu aspekt, nomen omen, tytułowy - zabójcy, nie “żołnierza”, ale cichego zabójcy w cieniu. Czekam jednak na więcej, bo coś mnie w tym i tak intryguje.
DLATEGO KUŹWA OD POCZĄTKU BYŁAM ZA WIKTORIAŃSKIMI CZASAMI! Klimacik byłby idealny! D: teraz pozostaje tylko czekać na jakieś większe info i zwiastuny. I chyba będę po raz pierwszy szczęśliwa, gdy Ubi wyda AC3 na pecety pół roku później niż na konsole xD Kolekcjonerka też dla mnie na razie odpada, po prostu gra jakoś specjalnie mnie nie rajcuje :| NO ZA CHINY LUDOWE MI TEN INDIANIEC NIE PASUJE, A PRZECIEŻ UWIELBIAM AMERYKAŃSKĄ HISTORIĘ!
